Wyposażeni w odruch, analogiczny do psów Pawłowa, milczący radni - wstydźcie się. Unosicie kończyny ilekroć zabrzmi Szczurowe - no to głosujmy! Jeszcze chwila i wasze warunkowanie pójdzie tak daleko że wystarczy wam Salachnowe - wnoszę o zakończenie dyskusji. Kto zresztą wie - może w ogóle sam widok sali obrad będzie u was powodował zamarcie z łapą podniesioną do góry?
Piętnastu ludzi którzy uznali że wszystkie, absolutnie wszystkie sprawy mieszkańców zostały już załatwione? Piętnastu radnych którzy uwierzyli że mieszkają w raju na ziemi? Piętnaście osób, do których nie docierają żadne opinie ich sąsiadów, wyborców, mieszkańców? Piętnastu polityków którzy nie mają potrzeby zawalczenia o pieniądze z budżetu na żaden projekt, żadną sprawę?
Gdzie wasze reprezentowanie ludzi? Gdzie troska o ich interesy? Gdzie bój o pieniądze na ich wypełnienie?
Michale Ogiegło - o co wnioskowałeś w imieniu swoich sąsiadów? A ty, Stanisławie Hucisko?
A wy wszyscy, Andrzeju Gałuszka, Mareku Kubata, Kazimierzu Kuzon, Kazimierzu Lichwiarski, Mario Potoczna, Mariuszu Ruła, Krzysztofie Salachna, Pawle Stopa, Andrzeju Strzeżoń, Zdzisławie Szczur, Stanisławo Wodyńska, Mario Zadora, koalicyjnie "chorzy na niemotę" - kogo wy w tej Radzie reprezentujecie? Czyje problemy rozwiązujecie? Kiedy ostatnio wasze otoczenie zmieniło się pod jakimkolwiek względem na lepsze, po waszej interwencji? Gdzie wasza wizja rozwoju gminy? Wszyscy albo większość z was ma dzieci, wnuki - jaką przyszłość, jakie inwestycje, jakie miejsce do życia im zostawicie?
Już dzisiaj nasze miasto jest zaściankiem, już dzisiaj zaczyna się wyludniać - już dzisiaj młodzi, energiczni, często dobrze wykształceni ludzie, nie mają tu ani możliwości, ani najmniejszego zamiaru żyć, inwestować, osiedlać się. Miasteczko jest na najlepszej drodze do tego, żeby zostać krainą cieni, skansenem w którym żyją wyłącznie urzędnicy - więc pytam was wszystkich - macie jakikolwiek pomysł co z tym zrobić? A jeżeli nie - jesteście w RM zbędni - pójdźcie za światłą radą Przewodniczącego - złóżcie swoje mandaty i wyjdźcie - a ostatni niech zgasi światło.
Burmistrz Filipiak bezczynności zarzucić nie można - robi większość rzeczy źle, lekceważąc elementarne zasady, które powinny obowiązywać we wspólnocie samorządowej, niemniej - robi.
Wy, znakomita większość z was - nie robicie absolutnie nic.
Wstydźcie się!
Nie żal mi tych paru groszy które bierzecie za swoją bezczynność. Żałuję miasta które przez wasza niekompetencje,waszą kompletną indolencję, kostnieje i zamiera. Odejdźcie. Znajdą się inni którym się chce i którzy potrafią pracować dla gminy.
P.S - wiem że obiecywałem że nie będzie już w tym roku o polityce. Tekst proszę traktować jako suplement do dyskusji o budżecie:)
P.S - wiem że obiecywałem że nie będzie już w tym roku o polityce. Tekst proszę traktować jako suplement do dyskusji o budżecie:)